Szymon Cyrenejczyk minął dopiero co bramę Efraimską, wracając do Jerozolimy i do swojego domu, kiedy na zakręcie drogi natknął się na straszliwy orszak trzech skazanych na śmierć, którzy w przeddzień Paschy szli w kierunku Golgoty. Gdyby Cyrenejczyk dostrzegł ten orszak z daleka albo domyślił się, że nadciąga, byłby uciekł przed przerażającym

Anioł, który czuwał, niewidoczny, nad Świętą Rodziną, zasnął. Nie ma rady, może się to przytrafić każdemu, stróżom nocnym, apostołom, a nawet aniołom. Co więcej, dzień był doprawdy męczący przez tę wizytę Trzech Króli. Lecz w środku nocy jakaś belka w małej stajence skrzypnęła tak głośno, że anioł zerwał się.
     Cóż za


Dzisiaj jest:


Imieniny obchodzą:


Liturgia Słowa:

© 2018 Parafia Matki Bożej Zwycięskiej w Poznaniu

Please publish modules in offcanvas position.